wtorek, 11 marca 2008

Examens.

Ale suchar...
Szal examinow trwa. Ziew, badziewie?4h matmy dzisiaj ledwo sie ze statystyka wyrobilem, a i tak sigme policzylem na kalkulatorze z braku laku dobry kit. Jutro niderlandzki, wybaczcie wiec skromny zarost bloga.Ogolimy go w przyszlym tygodniu jak kaca wylecze. Co dzis wystrugal dzepetto? Ano:



Kliknij na lancuszek by powiekszyc...

Cachens

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

To ByLo żeNująCe,a raCzej jeSt... WytłuMaCz mi na Czym pOlegA tWój blOg? KoGo chceSz ośmieSzyć? PaNicz z zaGraniCy się oDezwał... Nie boJę się żadnych kOnwerSacji z tObą młOdzieŃcu...cHyba niE boiSz siĘ kRytyKi?...pzDr... kwiat0@onet.eu

<b>Cachens.</b> pisze...

Osmieszyc moge jedynie Ciebie. Po Twoim stylu pisma twierdze ze nie dorosles do tego by zrozumiec cokolwiek co czytasz na tej stronie. Kwiecie, a moze ujawnisz nam Twoj prawdziwy adres @? Nie boje sie krytyki, ty czegos sie boisz bo klamiesz. Widze ze zaczynam kogos denerwowac, dobrze. Dzieki za komentarz, zapraszam ponownie.

Pzdrw
Cachens

Anonimowy pisze...

"popularyzacja internetu pośród 11latków daje" takie kwiaty onetu jak anonimowy kolega ;)

Skrin straszny, gdzie AA i Anizo?!
Fuj fuj ble a fe z takim "dżepettem" ;k

Anonimowy pisze...

wiDzę,żE tyM spOsObem zbIeraSz kOmentArzE... BraWo!!!! PozdróW żOnę :)