Kurwa, dzwiek mi sie zesral, piszczy cos. Zajme sie tym wieczorem ale teraz sie muzyki sluchac nie da. We wtorek jebiac w kamieniolomie oparty o lom pomyslalem ze warto byloby opisac ludzi ktorzy kraza wokol mnie. Tak zrodzil sie pomysl na cykl opowiesci, nie wiem moze jedno-dwu, a moze dziesiecio czesciowy. Cykl raczej z rodziny tych zabawnych, juz dawno planuje napisac cos madrego ale wy jeszcze tego nie pojmiecie, narazie onanizuje sie goraczkowo przy liczniku wejsc na strone, a jak zauwazylem tylko teksty smieszne, wulgarne i w moim stylu sciagaja plebs. Chyba bede musial bloga podzielic na kilka rozdzialow - rodzajow tekstow. Zobaczymy.
Konczac wstep ktorego nie planowalem przejdzmy do opisu wspol roboli. Sa to ludzie poczawszy od inteligentnych, normalnych osob ktorych nie bede opisywal az po stek debili - niektorych sympatycznych, a na niektorych szykuje cos ekstra w ostatnim tygodniu roboty.
Szefowa - Jest ich kilka, ta akurat ma na imie podobnie jak kapo w Birkenau. Gdyby mnie tak rodzice ochrzczili popelnilbym rytualny mord albo harakiri. Nie dosc tego, ta osoba jest tak zjebana jak dziwka po calonocnej pracy. Nie chce mi sie za wiele o niej pisac bo nie widze jej za wiele choc zdarzyla popelnic jeden z wiekszych bledow - sprobowala ze mna dyskutowac. Tego sie nie robi, nigdy. Choc jest w czolowce najbogatszych Belgow[cos kolo 20 miejsca] to nigdy nie byla na urlopie. Chyba jej zafunduje dwutygodniowy pobyt w Pripjat - taki Ukrainski Ciechocinek niedaleko Czarnobyla.
Dziadek - Dziadek ktory ma chyba problemy z erekcja. Caly dzien siedzi na widlaku nigdy z niego nie schadzac - nawet do sracza nim jedzie. Do tego wszystkiego ma problemy z samoocena, gowno robi caly dzien, a smie pokazywac mi ze sie opierdalam. Wczoraj gdy pokazal mi zegarek po powrocie z toalety popukalem mu sie w czolo i wydarlem ryja zeby mi napelnil maszyne gownem ktore wozi. Na odchodne kombinuje mu cos zrobic, nie wiem jeszcze co...Dosyc plugactwa!
Ktos - Nie moge zapamietac jego imienia podobnie jak zrozumiec co on musi robic. Wydaje mi sie ze zostal wynajety by mnie obserwowac i gadac z dziadkiem. Nie szanuje go za to ze spierdala od razu jak przychodzi szefowa, nie wiem co robi, mam teorie ktora twierdzi ze chowa sie w maszynie do zgniatania foli. Zaobserwuje chuja. Lubie go za to ze zawsze mi mowi czy cos sie zmienia, puka sie szefowej w glowe ale tylko jak nikt nie widzi i doslownie nic nie robi. Jego zostawie w spokoju choc wozi sie do kibla z dziadkiem na widlaku, a za to powinno grozic odciecie reki albo zostawienie w maszynie od folii na cala noc.
W nastepnym odcinku:
Marline co wyglada jak chlop, Baba ktora spi z otwartymi oczami i nie przestaje gadac, a takze pare innych wynalazkow. A dzis nastepne 8h w tym burdelu, II zmiana.
Chcac pokonac Babilon,
Cachens
11 komentarze:
Cach-pracuje tu jako robol a mądrzy się jakby był co najmniej prezesem.Jakoś da się przeżyć,w końcu to jeszcze dziecko.Zazdrości ludziom prawie wszystkiego(pewnie ma kompleksy)-to też da się wytłumaczyć.Biedny Polaczek!Reprezentuje najniższą klasę społeczną,a próbuje "zarżnąć" inteligencika.Powodzenia! A i poszukaj w internecie(jeśli wiesz jak i co)na pewno gdzieś zwolnila się posada operatora śmieciarki(lubisz się w tym babrać).To twoj żywioł,będziesz się czuł tam jak u siebie.To miejsce gdzie ludzie(MOŻE,pewności nie ma) pomyślą,że naprawdę jesteś inteligentny, mądry i masz ukryte zdolności.Może dostaniesz awans...
Witaj domokrazco!
Tak, robie przez wakacje jako fizol, robol, jebaka i jestem z tego dumny! Zarabiam pewnie wiecej niz ty w swojej robocie a'la rozdawca ulotek. Zazdroszcze ludziom czegokolwiek? Widzisz permamentny debilu, tak to moj blog moge Cie obrazac i mam to gdzies, nie znasz mnie i nigdy nie poznasz wiec skad mozesz wiedziec? Na pewno napisalem cos co Ci sie nie spodobalo na ktoryms z for, odreagowales? Awans dostalem, ostatnio jechalem widlakiem. Smigaj na ulice rozdawac ulotki.
witaj Cachensie, trzeba Ci pogratulować lekkiego pióra ;D całkiem fajnie się czyta to co tworzysz ;)
nieźle sobie tyrasz... ale przynajmniej jest o czym pisać ;) ja odkąd bezsensownie sprzedaje pewną żałosną, przez-nikogo-nie-kupowaną gazetę, której nazwy tu nie wymienię i stoję po parę godzin koło hali targowej również mam inspirujące przeżycia... może też powinnam założyć bloga? ;)
ogólnie pozdrawiam "Polskiego chłopca z Belgii" ;)
ps. dobrze, że cyber sex Cię nie kręci xD
ps.2 powrotu do zdrowia, nogo xD
Ja nie tyram, ja jebie. Co do nogi to widze ze ktos sie pochwalil, no coz mialem o tym nawet notke napisac. Zobaczymy. Nie bloga nie zakladaj, nic co zwiazane z Hala Targowa w Rzeszowie nie moze byc ciekawe. Tak wiem, kawal chuja ze mnie.
Dziad.
pff..
cholera, niepotrzebnie to napisałam..
Debile jakich mało! No,ale swój do swego ciągnie...
No, dlatego i ty tu jestes?
Bij na frytki brzydki!
Do tej lufy Agnieszki: To ja wpadne tam pod hale po gazetke i z mila checia Cie zapoznam.
CZAKUŚ to ja widze że Ci się całkiem w głowce POPIERDOLILO:|:|
jak takie glupoty piszesz.....
Lepiej EURO przysylaj i nie pierdol!!!!!!!!!
duże Bajo
Prześlij komentarz