Wlasnie wstal nowy dzien!
...a ja pije juz druga kawe. Coz, zaniedbalem bloga przez examiny, obiecuje poprawe. Wakacje, wprawdze trzeba do fabryki biegac ale sierpien planuje w Polsce wiec sobie odpoczne, jesli mi ktos na to pozwoli...Koniec wstepu.
Ostatnie dni obfitowaly w obszerna ilosc smiechu, wakacje - plebs wylegl zamiast na podworko to na fora i ogolnie pojety internet. Oj tak, teraz beda sie mnozyc fora typu: "Rozowiuskie nastolatq", "Gangsta Ziomy" i inne tego typu wynalazki. Na wykopie znalazlo sie ostatnio forum ktore dostarczylo mi sporo smiechu ale rowniez stracilem wiare w to ze cos z tego spoleczenstwa wyrosnie.
Polecam: http://www.hip-hop.pl/forum/projector.php?forum=8&thread=12138707774867
Ogolnie forum: http://www.hip-hop.pl/forum/projector.php?forum=8 jest warte przegladniecia, codzienna dawka debilizmu gwarantowana.
Zasada jest ze zycia osobistego nie bede zamieszczal na blogu. Dlatego raczej nie napisze nic poza pozdrowieniami dla Mariczki ktora teraz smiga pociagiem do Rzeszowa. Co przygotowalem na dzisiaj, ogolnie pomysl i wykonanie przyszlo z rana, po przeczytaniu artykulu na temat koncowych rozmow o tarczy antyrakietowej. Sam na ten temat nie mam zdania, nie wglebialem sie zbytnio w sumie istotny temat. Coz ogolnie jak wszystko w polskiej polityce, jest zabawnie. Nikt nic nie wie - jeden wielki burdel. Podobno juz nie jestesmy przyjaciolmi hamburgerow, cholera ktos mi powie, a kiedy bylismy? Owszem mamy zolniezy w Iraku, kupilismy F-16[z racji zainteresowania lotnictwem - to byl akurat dobry wybor] ale wiz nadal brak i nie zanosi sie by kiedys byly. Czyli co, podlizujemy sie dalej czy w koncu ktos powie Stop? Przeciez i tak profitow z tego zadnych nie ma...
BTW: Groetjes voor iemand die dat lees en is zeker belangrijk voor mij. Je weet dat over jou gaat.
Pozdrawiam

0 komentarze:
Prześlij komentarz